ANNA THUROW
20160923 SHARED IMAGE IMG_9848.jpg

Blog

Ładne i wygodne schody w domu

Szczęśliwi posiadacze schodów w domu wiedzą, jak istotne jest ich odpowiednie zaplanowanie. Źle zaprojektowane, używane kilka, kilkanaście razy dziennie mogą skutecznie uprzykrzyć nam życie. Załóżmy jednak wersję optymistyczną, że ktoś kto buduje dom, korzysta z pomocy fachowców i już do nich należy zaprojektowanie ich w taki sposób, żeby były funkcjonalne.

Wylewane czy samonośne?

Jedne i drugie potrafią być bardzo efektowne ale jak widać, ja zdecydowanie preferuję wylewane i mam ku temu kilka powodów. Po pierwsze wykorzystuję przestrzeń pod nimi pod zabudowę (szafy, cargo itd) po drugie wszystkie schody projektowane przeze mnie, niezależnie od wykończenia, to tzw. schody dywanowe. Uważane za najtrudniejsze do wylania i wykończenia (o czym przekonuję się za każdym razem mając na pieńku z wykonawcami) ze względu na brak policzków na których mogą opierać się stopnie.  To takie przygotowanie stopni i podstopni aby nie było widocznych połączeń, tworzących przy tym efekt położonego na schodach dywanu.

Dodatkowo aby wygodnie się po nich wchodziło, projektuję je w taki sposób, aby policzki były nachylone pod kątem pozwalając swobodnie wejść na kolejny stopień. Oczywiście to powoduje kolejny bunt wykonawców bo materiał na styku policzek-stopień musi być sfazowany pod kątem tak aby uzyskać ostrą krawędź. O ile przy wykończeniu z drewna jest to prostsze do uzyskania, to w przypadku uwielbianego przeze mnie łupka lub gresu jest to problem, ale dla chcącego nic trudnego. Efekt jest wart trudu.

Materiał wykończeniowy. 

Mój wybór pada na wspomniany kamień naturalny np. łupek zamiennie gres w dużych formatach lub drewno. Jeśli decyduję się na drewno, zazwyczaj na podłodze gdzie następuje styk ze schodami projektuje płytki i odwrotnie jeśli deski na podłodze to proponuję schody z kamienia. Daje to fajny kontrast i schody stają się efektowną częścią całego pomieszczenia. Uwydatniając efekt dywanu najczęściej już na wczesnym etapie projektowania klatki schodowej zakładam, że będą one "wylewać" się zza otaczających ścian lub zabudów. 

Efekty moich pomysłów oceńcie sami.

Projektant: Anna Paszkowska-Thurow www.annathurow.pl

Bartłomiej Bieliński www.fotograf.poznan.pl